Kosmetyki na białym tle- Ulubienicy listopada 2018- Meivy.pl

Ulubieńcy kosmetyczni listopad 2018 #3

Hej,
Listopad minął mi pod znakiem złuszczania i rozjaśniania skóry. Jak wiecie, moja pielęgnacja przeszła metamorfozę pod wpływem książki “Skóra – Azjatycka pielęgnacja po polsku”. Tutaj znajdziecie recenzję tej książki oraz wpis na temat wieczornej pielęgnacji na jesień. Do tych kosmetyków na pewno wrócę również na wiosnę, zima nie jest najlepszym czasem na złuszczanie. Dzisiaj mam dla Was kilka bardzo ciekawych propozycji comiesięcznych ulubieńców. No to co, zaczynamy?

Ulubieńcy listopada 2018

Tonik żelowy z kwasem migdałowym 5% oraz glukonolaktonem 4%, Lynia

W listopadzie używałam kilku świetnych produktów, które pomogły poprawić kondycję mojej skóry. Jednym z nich jest właśnie ten kosmetyk.  Z reguły toniki są niedoceniane przez kobiety. A to błąd! Dzięki kwasowi migdałowemu i glukonolaktonowi ten produkt pomógł w łagodnym złuszczaniu i rozjaśnianiu mojej cery. Jednocześnie nie powoduje on wysuszenia twarzy, a wręcz ma działanie kojące i nawilżające. Po nim naprawdę widać różnicę, wypróbujcie koniecznie! 😉

Serum witaminowe A, C,E z olejem z wiśni oraz skwalanem, Lynia

Ten produkt to kolejny mój cudotwórca. Witamina C i A mają działanie złuszczające. Olej z bergamotki działa kojąco i przeciwzapalne, dzięki temu ładnie goi różne niedoskonałości na skórze. Witamina E sprawia, że twarz jest nawilżona i ukojona. Nie łączcie serum z kosmetykami, które zawierają kwasy. Ja używam naprzemiennie toniku i serum. Dzięki tym dwóm produktom moja cera jest wyraźnie rozjaśniona, miękka i nawilżona.

Odżywcza pomadka z peelingiem, Sylveco

Jeśli ktoś jeszcze nie stosował tej pomadki, to musi spróbować! Ma peelingujące drobinki cukru trzcinowego, dzięki którym usta są gładkie i miękkie. Pomadka również świetnie regeneruje i pięknie wygląda na ustach. To mój “must have” w pielęgnacji ust.

Mydło Aleppo Jaśmin, NAJEL

To mydło przypomina mi mydełko zakupione na Krecie. Dla mnie ten zapach przywodzi wspomnienia. Na Krecie mój mąż mi się oświadczył i w trakcie tego pobytu używałam właśnie zakupionego tam mydełka z oliwą i jaśminem. Mydło Aleppo Jaśmin z NAJEL i dokładnie przypomina mi tamte chwile. Muszę się Wam przyznać, że uwielbiam jaśmin, więc jestem tu kompletnie nieobiektywna. Ale i tak uważam, że to świetne nawilżające i łagodnie myjące mydełko.

99% Aloe Vera Gel, Mill Creek

Kupiłam go po rekomendacji Julii Caban. W swojej karierze miałam już wiele żeli aloesowych, ale ten jest naprawdę świetny! Koi skórę i działa odżywczo. Często używam go do moich kręconych włosów. Można go stosować jako maskę, ale też jako produkt do stylizacji. Nie wiem, jak się sprawdzi do prostych włosów, ale do układania moich, jest naprawdę fantastyczny.

Radically Rejuvenating, Facial Scrub, Acure

Jeśli Wasza skóra jest ciągle szara i szorstka, powinniście spróbować peelingów do twarzy. Ten dodatkowo pomaga w jej rozjaśnianiu. Nie używajcie produktów mocno zdzierających, ponieważ mogą Was podrażnić. Ten działa bardzo delikatnie, a skóra od razu jest milutka w dotyku.

Domowe masła do ciała

Ostatnim ulubieńcem są oczywiście moje domowe masła do ciała! Więcej o nich przeczytacie w tym wpisie.

 

To już wszyscy moi ulubieńcy listopada. Dajcie znać czy chcielibyście poczytać o ulubieńcach roku 2018, napiszcie koniecznie w komentarzu.
Myślę również o poradniku prezentowym. Także jakbyście chcieli, to również napiszcie.

Pozdrawiam Was gorąco.
Buziaki

Logo Meivy - dwie bryły układające sie w litere M.- Meivy.pl

 

 

 

Zobacz też inne wpisy na Meivy.pl:

Zimowy niezbędnik kosmetyczny. Naturalna pielęgnacja na zimę.

Masło do ciała DIY. 3 proste przepisy na masła do ciała

Kolejne sposoby na życie bardziej less waste. Proste rady jak zmniejszyć ilość śmieci.

Wieczorna pielęgnacja twarzy na jesień. Kuracja kwasami i retinolem według książki “Skóra- Azjatycka pielęgnacja po polsku”.

Jedna myśl na temat “Ulubieńcy kosmetyczni listopad 2018 #3

Dodaj komentarz